wtorek, 14 kwietnia 2015

Avon vs Isana. Który krem do rąk wybrać?




Glicerynowy krem do rąk i paznokci - Avon care 
Opis producenta: Specjalna formuła pomaga przywrócić dłoniom optymalny poziom nawilżenia, chroni skórę przed wysuszeniem i sprawia, że paznokcie lśnią zdrowym blaskiem.

Plusy:
-nawilża
-dobrze i dosyć szybko się wchłania
-po użyciu nie pozostawia uczucia lepkości
-konsystencja (gęsta)
-wydajny
-dostępność (Avon) 

Minusy: 
-zapach (raczej pachnie typowym kremikiem, nic specjalnego) 
-nie wpływa na poprawe stanu paznokci

Cena: ok.6zł / 100 ml



Krem do rąk oliwkowy - Isana
Opis producenta: Zawiera specjalną kombinację składników aktywnych takich jak: pantenol i gliceryna, które nawilżają i uelastyczniają skórę. Kompozycja naturalnego oleju oliwkowego i masła kakaowego intensywnie pielęgnuje i pozostawia uczucie gładkiej skóry. Łatwo się wchłania nie pozostawiając tłustej warstwy.

Plusy:
-bardzo dobrze nawilża
-wygładza dłonie
-zostawia delikatną warstwę 
-konsystencja (gęsta, treściwa)
-wystarczy minimalna ilość, aby pokryć dłonie 
-dostępność (Rossmann)
-zapach (przyjemny, lecz nie do końca oliwkowy) 

Minusy: 
-troszkę długo się wchłania

Cena: ok.4zł / 100ml



Oba kremiki dosyć polubiłam, ale wybrałabym jednak krem Isana ;))  

Używałyście tych kremów? Jak się u Was spisały?
Który z nich byście wybrały?

Pozdrawiam :)
Zachęcam do komentowania i obserwowania :) 

107 komentarzy:

  1. Nie używałam, ale u mnie kremów do rąk nigdy za dużo, właśnie muszę iść jakieś kupić. Z tych dwóch wybrałabym Isanę, ze względu na dostępność.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie miałam Isany, a ten z Avonu lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie lubię kremów, które długo się wchłaniają :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Avonowych używam jak jestem u teściowej bo ona je ma ale z Isany nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie zamienię mojego ulubionego kremu do rąk i paznokci z Sally Hansen na żaden inny ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie avon się nie sprawdził. Zapach okropny, klei się strasznie :( oddałam swój.

    OdpowiedzUsuń
  7. Isany nie mialam, ale z kremu z Avonu jestem zadowolona, chociaz zapachu to ja nie czuje wcale ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja szczerze mówiąc również wybrałabym Isane. Nie mam jakoś przekonania do poniektórych kosmetyków z AVONu....

    OdpowiedzUsuń
  9. Dla mnie kosmetyki Avon w ogóle nie służą . A Isany nigdy nie miałam, muszę w końcu coś wypróbować ;]

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie stosowałam jeszcze żadnego z nich :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Moim zdaniem dostępność Avonu jest sporym minusem, bo niby konsultantki są wszędzie, ale na kosmetyki trzeba kilka dni poczekać.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja lubię kremy neutrogeny bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Niestety nie znam żadnego z nich... :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mialam ten z Isany i u mnie średnio się sprawdzał :/

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie używam produktów Avon. Z Isany często korzystam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam żadnego z nich, a na razie mam dużo zapasów, że nie wiem kiedy to wszystko zużyję... :/

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja najbardziej jestem zadowolona z kremów do rąk dove i aa :) polecam i pozdrawiam serdecznie Joanna.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie lubię kiedy kremy długo się wchłaniaja.

    OdpowiedzUsuń
  19. Tych kremów nie testowałam, ale ogólnie najlepiej się u mnie sprawdza krem do rąk z Eveline argan i vanilla ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Isana o wiele lepsza oj tak :D

    OdpowiedzUsuń
  21. nie miałam żadnego z nich na razie testuje eveline;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja nie używałam żadnego i chyba żadnego bym nie wybrała, bo nienawidze jak krem długo się wchłania, a skoro AVON nie poprawia stanu paznokci, to pewnie szukałabym dalej..:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ten kremik Isana miałam i miło go wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie miałam żadnego, ale skłoniłabym się raczej do Isany :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie miałam żadnego z nich , ale na Isane bym się skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Kremy od Avon szału na moich dłoniach nie wywołują, ale Isanę chętnie kupię na jesień chociaż dla samego wypróbowania jak się sprawdza:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie używałam ani jednego ani drugiego. :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja nie przepadam za kosmetykami z Avonu, a Isana mi się super sprawdza. W ogóle lubię oliwkowe rzeczy. Ale fajna porównawcza recenzja. Tym bardziej, że nie miałam jeszcze do czynienia z tymi kremami. Pozdrawiam cieplutko i w wolnej chwili zapraszam do siebie. Megly.

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja mam sporo kosmetyków Avonu, w tym kremy do rąk, bo jestem konsultanką:) z kremów najlepszy jest miodowy, ale w porównaniu z Isaną, to ta druga wypada lepiej, bo ma lepszy skład:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie miałam obu, więc ciężko mi wybrać :). Decydując się w ciemno wybrałabym isana :)

    OdpowiedzUsuń
  31. używam teraz kremu Isana wersję oliwkową :P

    OdpowiedzUsuń
  32. trudno powiedzieć który bym wybrała bo żadnej marki nie bardzo lubię

    OdpowiedzUsuń
  33. nigdy nie przepadalam za kosmetykami z avonu
    zapraszam do siebie (:

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie znam żadnego z tych kremów, ale teraz, dzięki tobie, wiem, który warto wybrać. Zwłaszcza że Isana jest łatwo dostępna :)

    OdpowiedzUsuń
  35. I jeden i drugi wydaje się wart wypróbowania. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  36. też wybrałabym Isanę, bo przede wszystkim łatwiej dostępna :P
    ale i tak kupuję kremy z Ziaji :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie miałam żadnego z nich, ale inne kremy do rąk z Avonu posiadam i według mnie są średniakami :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja bardzo lubię ten krem z Isany, świetnie się u mnie sprawdza :))

    OdpowiedzUsuń
  39. Dla mnie ulubieńcem jest czerwony Garnier i uważam, że nic innego go nie pobije :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Nie kojarzę żadnego z tych kremików :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Nie miałam tych dwóch produktów, także nie mogę podjąć decyzji który bym wybrała. Bardzo lubię jak krem do rąk szybko się wchłania, nie lubię czekać :) . Mój sprawdzony i lubiany przeze mnie krem to krem z Johnson's body care ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Isana zdecydowanie pod względem składu wygrywa. Polecają ją też do kremowania włosów.

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja uwielbiam kremy do rąk z Avonu :)

    OdpowiedzUsuń
  44. ja z avonu uwielbiam krem z serii planet spa- boski zapach, super nawilżenie- baaajka
    co powiesz na wzajemną obserwację???
    rozmaitowo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja ostatnio lubuje się w kremach z 4 pór roku :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Miałam kiedyś krem z Isany i też go polubiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. nie znam żadnego z nich ale możliwe że kiedyś wypróbuję ;)
    aktualnie używam kremu do rąk z eveline ;)

    OdpowiedzUsuń
  48. Po przeczytaniu tytułu stawiałam na Avon, a tu jednak Isana :-)

    OdpowiedzUsuń
  49. nie używałam, ale nie przepadam ani za Avonem ani za Isaną ;) moim ulubionym produktem do rąk jest KremurenPlus :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Ja lubię avonowy zwykły glicerynowy, tego oliwkowego z Isany nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  51. Nie miałam żadnego, ale chyba wybrałabym Isanę :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Nie znalam wczesniej tych kremikow ;)

    OdpowiedzUsuń
  53. Miałam oba i dla mnie glicerynowy był za ciężki i używałam go tylko na noc, a jeśli chodzi o oliwkowy to dla mnie był za lekki i zapach miał paskudny :))

    OdpowiedzUsuń
  54. Z Avon lubiłam mgiełki do ciała ale testują wszystko na zwierzętach więc pożegnałam się z tą firmą . A z Isana lubię żele do mycia ;)

    OdpowiedzUsuń
  55. Na kremach do rąk Isany kilkakrotnie się zawiodłam i straciłam do nich zaufanie :(

    OdpowiedzUsuń
  56. nie znam żadnego z nich, ale chyba też chętniej sięgnęłabym po Isanę :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Lubię kosmetyki, które się szybko wchłaniają, więc krem z Avon mi pasuje, mam z tej samej serii, lecz w niebieskim opakowaniu. :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Miałam kilka kremów z Isany i najlepiej sprawdzała się u mnie Isana mocznikowa :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  59. Nie lubię kremów do rąk Avon, wg mnie wg nie działają :) Co do Isany miałam tylko taki z pompką i był spoko :) Polecam bo fajna aplikacja, lepsza niż tubki. Tylko noszenie w torbie odpada.

    OdpowiedzUsuń
  60. żadnego z nich nie miałam :) :)

    OdpowiedzUsuń
  61. żadnego z tych kremów nie miałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie, ale jakoś mnie nie kuszą

      Usuń
  62. Nie używałam żadnego z nich, ale z opisu obstawiam, że Avon sprawdziłby się u mnie jako krem "pracowy" :)

    OdpowiedzUsuń
  63. nie polubiłam tego kremu z Avonu ;)

    OdpowiedzUsuń
  64. Ja bardzo lubię krem z Isany :)

    OdpowiedzUsuń
  65. Chyba wybrałabym isanę, choć za tą marka nie przepadam. Do avonu ostatnio nie mam dostępu za bardzo

    OdpowiedzUsuń
  66. Ja mam krem z isany i jestem mega hiper bardzo zadowolona. !!:)

    Pozdrawiam serdecznie, Ola.
    lightbeige.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  67. Używałam tego z Avonu i ogólnie całkiem dobrze się u mnie sprawdzał :)

    OdpowiedzUsuń
  68. Bardzo fajne porównanie, ja jeszcze żadnego z nich nie używałam ale może skuszę się na tego z Isany ;)

    amelia-bloog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  69. Czyli Isana górą :) Ja nie miałam z Avonu, a z Isany są ok.

    OdpowiedzUsuń
  70. Ten z Avonu znam i lubię z Isana nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  71. to zdecydowanie wybrałabym Isane, kremik fajny ale zapach też się u mnie liczy :D takie małe przyjemności jak kremowanie rąk za dnia to fajnie żeby przyjemnie pachniało:)

    OdpowiedzUsuń
  72. Żadnego z nich nie miałam, ale z pewnością sięgnęłabym po isanę :)

    OdpowiedzUsuń
  73. żadnego z tych kremów nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  74. Wybrałabym raczej Isanę, ponieważ miałam kilka produktów z tej firmy i zawsze świetnie się sprawdzały :)

    OdpowiedzUsuń
  75. Ja chyba też bym isane wybrała :D
    Kiedyś miałam z Avony z Iasany zreszta też :) ale nie pamiętam już jakie to były i jak sie sprawdzały hehe Dawno to było ;)

    OdpowiedzUsuń
  76. Isankę bym wybrała, bo już jeden krem do rąk z Isany polubiłam :) Chodzi o wersję z mocznikiem :)

    OdpowiedzUsuń
  77. Nie miałam tych konkretnych wersji. Używałam Isany z aloesem i była beznadziejna:/

    OdpowiedzUsuń
  78. Żadnego nie miałam, ale powoli zniechęcam się do kremów glicerynowych. Mam wrażenie, że po jakimś czasie wysuszają

    OdpowiedzUsuń
  79. Kremy z Avonu nie robią na moich dłoniach nic... okropne są.

    OdpowiedzUsuń
  80. Nie miałam żadnego z nich, ale miło dowiedzieć się czegoś nowego ;) Ja najbardziej lubię krem z evree, albo z Lirene parafinowy :)

    OdpowiedzUsuń
  81. ja bardzo lubię kremy do rąk avon :)

    OdpowiedzUsuń
  82. miałam krem do rąk od Isany aloesowy i szybko się wchłaniał za to go lubiłam :) teraz mam eosa i też jest ok i kneipp który obłędnie pachnie :D

    http://jzabawa11.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  83. Zdecydowanie wybrałabym ten z Avonu, bo zależy mi na kremach które szybko się wchłaniają

    OdpowiedzUsuń
  84. Miałam tyle kremów do rąk z Avonu i żaden się u mnie nie sprawdził natomiast kremy do stóp są bomba:)

    OdpowiedzUsuń
  85. Zdecydowanie wybrałabym tez Isany. Kosmetyki z Avonu często mnie zawodzą

    OdpowiedzUsuń
  86. Ja również ostatecznie wybrałabym Isanę:)

    OdpowiedzUsuń
  87. Jestem wierna Isanie - przetestowałam chyba już wszystkie jej wersje :)

    OdpowiedzUsuń
  88. mam ten z isany i wedlug mnie jest swietny :) i ma piękny zapach

    OdpowiedzUsuń
  89. Jest kilka kremów do rąk z Avonu z tej serii i jeden rodzaj jest gorszy, inny lepszy. Tego nie miałam, różowy jest polecany przez dziewczyny.

    OdpowiedzUsuń
  90. Miałam kiedyś kakaowy od Avon i był całkiem ok, tego od Isany nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  91. Nie znam ani jednego ani drugiego produktu :) muszę spróbować czegoś z Isany :)

    OdpowiedzUsuń
  92. Tych kremów nie miałam, ale z Isany próbowałam wersji rózowej, tej legendarnej z urea, i była świetna.

    OdpowiedzUsuń
  93. tych wersji nie uzywałam, ale z avonu mialam z maslem kakaowym i byl bardzo dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  94. Nie znam ich, lubię krem z biedronki :)

    OdpowiedzUsuń