poniedziałek, 12 stycznia 2015

Blistex - Balsam w słoiczku

Opis producenta: Leczniczy balsam do ust w słoiczku. Działa chłodząco na usta, nawilża i pielęgnuje.

Skład: Beeswax, Benzyl Alcohol, Diisopropyl Adipate, Flavors, Fragrances, Lanolin, Menthoxypropanediol, Microcrystalline Wax, Myristyl Mirystate, Ricinus Communis (Castor) Seed Oil, Saccharin, Theobroma Cacao (Cocoa) Seed Butter.


Plusy:
-skutecznie nawilża
-efekt chłodzenia
-usta po jego użyciu stają się miękkie
-działa na suche skórki
-cena
-wydajność

Minusy: 
---

Ocena: 10/10

Co sądzicie o balsamach Blistex? Lubicie?

Pozdrawiam ;)

34 komentarze:

  1. Nie przepadam za takimi opakowaniami.

    OdpowiedzUsuń
  2. mam jeden blistex, ale na razie czeka na użycie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. co tak mało zdjęć :(( .... ja używam cały czas carmexa :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam niestety tego balsamiku :(
    Obserwuje z przyjemnością <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam, ale nie przepadam za słoiczkami w przypadku tego typu produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja kocham efekt chłodzenia czy też mrowienia dlatego bym go kupiła. =)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam, nie przepadam zbytnio gdy balsam do ust daje efekt chłodzenia, tym bardziej w okresie zimowym.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam, ale chyba nie dla mnie, mało kiedy u zywam takich kosmetyków ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Moim numerem jeden jest Carmex, a balsamów Blistex nawet nie próbowałam, ale efekt chłodzenia zdecydowanie nie jest czymś, na co miałabym ochotę, zwłaszcza teraz ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajna sprawa, ale nie bardzo lubie produkty do ust w słoiczku ;/ Polecam ci serdecznie pomadke rumiankową z Alterry - to małe cudo kosztuje 5zł a działa cuda :)Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥

    OdpowiedzUsuń
  11. Powiem Ci że nawet go nie znałam :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam, ale minusem byłaby forma - niehigieniczna i mało użyteczna zimą np. na zewnątrz. Staram się dlatego kupować pomadki ochronne i unikam słoiczków.

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam próbki- chyba nadal mam. Nie lubię produktów do ust z efektem chłodzenia ;p

    OdpowiedzUsuń
  14. O ja bym chętnie sprawdziła ten efekt chłodzenia :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy nie używałam tych balsamów, ale chętnie wypróbuję :) Efekt chłodzenia bardzo lubię :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. nigdy nie miałam żadnego balsamu blistex

    OdpowiedzUsuń
  17. Jaka jest jego cena i gdzie można go kupić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://allegro.pl/listing/listing.php?order=m&string=Blistex+Lip+Medex+&search_scope=wszystkie+działy&bmatch=seng-v6-sm-isqm-1-default-0113

      ;))

      Usuń
  18. ciekawe jaki ma kolor i konsystencję ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Brzmi bardzo kusząco, wszytko fajne ale jednak wolę balsamy w tubce są bardziej higieniczne

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja używam Blistexa w tubce od bardzo już dawna i to jest mój numer 1 jeśli chodzi o balsamy do ust!

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie miałam z nim wcześniej do czynienia. Może trzeba się rozejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Lubię balsamy do ust tej marki, ale tego w słoiczku jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie bardzo lubię efekt chłodzenia, jeśli chodzi o usta, ale ciekawy balsam

    OdpowiedzUsuń
  24. Odpowiedzi
    1. Tak, dosyć intensywny ma zapach, taka hm.. mięta. Mi osobiście nie przeszkadza ;)

      Usuń
  25. Nie miałam okazji zapoznać się z tym produktem, aktualnie używam pomadki z lovely i mi starcza ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie miałam i pewnie mieć nie będę, bo nie lubię balsamów w słoiczkach/puszkach, gdzie trzeba wydobywać zawartość palcami.

    OdpowiedzUsuń
  27. ja nie lubię takich opakowań ;p

    OdpowiedzUsuń
  28. ja mam blistex w sztyfcie i go uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń